Siemka ! Opowiem wam historię która mi się zdarzyła . Tej zimy gdy moja mama jechała na zakupy na jezdni zobaczyła małego psiaka . Normalnie słodziak .Mama wzięła go do domu . Opiekowaliśmy się nim dwa dni . Tata nie chciał go wziążć na zawsze . I babcia znalazła pana co by chciał psa . I przyszedł po niego :( Była to trudnia chwila i się rozpłakałam :( Zdążyłam mu zrobić kilka fotek .ato jedna z nich :
Słodziak co ?( Piszcie w komciach )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz